WPiA: Wydział Prawa i Absurdu
wtorek, 09 kwietnia 2013
Adres pobytu tymczasowego

A chwilowo sypiam tutaj: 

http://pesymistycznezycie.blogspot.com/

czwartek, 07 marca 2013
Nowy blog

Wiecie. Studia kończę. Do Warszawy się przeniosłam. Nudna się zrobiłam. Założyłam nowego bloga. Linka podam, pewnie. Za jakiś czas, bo chwilowo robię na nim remont i próbuję znów zapisywać zabawne dialogi. Bo studenckie życie studenckim już nie jest, więc...

...Młodej cycki mają się dobrze. Nie opadły.

Pamiętam jak na 1. roku powiedziałam sobie, że na 5. dam linka do bloga znajomym. Bo miało tylko kilka osób, wiecie?
I dzisiaj dałam.
Kurcze blade, chyba się wzruszyłam.  

czwartek, 11 października 2012
Pamiętnik J.

Wykład. Wykład z ostatniego przedmiotu na studiach. (Dramaty, dramaciki...).

J. wyjmuje mały notesik: Chyba zacznę pisać pamiętnik.

Ja: Coś on malutki.

J: Jestem treściwy.

Ja: Chyba nudny.

 

Napisał coś, daje mi przeczytać: "Drogi pamiętniczku, boli mnie dziś głowa i chce mi się ruchać."

A: To prawda?

J: Nie. Wcale nie boli mnie głowa. 

17:58, pesymistyczne , Wydział
Link Komentarze (15) »
poniedziałek, 24 września 2012
Rolnik

W sobotę było wesele mojego brata ciotecznego, w niedzielę obiad u jego rodziców. Siostra pana młodego ma 4-leniego synka Wiktora, który uwielbia traktory, kombajny i wesela.

Tato Wiktora opowiada, jak po raz pierwszy puscił synowi film z ich ślubu.

On: (...) Patrzę, a Wiktor ma łzy w oczach. Pytam go, co się stało, a on odpowiada: "bo mama była taka młoda, a ty miałeś fajną marynarkę."

 

Siedzi za stołem, podchodzi do niego mama, on ją odgania, pokazując na podłogę.

Wiktor: Bo tu zboże rośnie.  

piątek, 14 września 2012
Stosunki sąsiedzkie

Sąsiedzi Młodej są... Specyficzni.

 

Upał. Młoda po domu i podwórku chodzi w bikini. Dzwonek do drzwi. Otwiera. Policja.

Policjant próbując patrzeć jej w oczy po powitaniu i innych pierdołach: Mieliśmy zgłoszenie, że się pani obnaża.

Młoda beztrosko wypinając piersi: Jaaa...?

 

Wystawiła głośniki na parapet, włączyła muzykę. To nie usłyszała dzwonka, więc Policja zajechała z drugiej strony.

Policjant: Mieliśmy zgłoszenie, że zakłóca pani spokój głośną muzyką.

Młoda: Ja? Czy pan słyszy jakąś muzykę?

 

I znów policja na progu.

P: Mieliśmy zgłoszenie o niezidentyfikowanych wystrzałach... Ma pani broń palną?

Młoda: Tak kurwa. Granatnik!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 166
statystyka