WPiA: Wydział Prawa i Absurdu
wtorek, 30 listopada 2010
Debil

Sąsiedzi z dołu wystukali na rurach melodyjkę, to im odpowiedziałam. Jest radość, Młoda prawie szczytuje.

Po chwili znów melodyjka z dołu.

Odpowiedziałam, wystując hymn.

Otwierają się drzwi od drugiego pokoju w segmencie, przychodzi do nas współlokatorka.

Współlokatorka: U was też słychać, jak jakiś debil wystukuje na rurach hymn?

11:21, pesymistyczne , Akademik
Link Komentarze (20) »
poniedziałek, 29 listopada 2010
Zima

Zasypało Lublin. Podobno chcą zamknąć wjazdy do miasta. :)


Ja: Jutro ma być 20 stopni w nocy.

Młoda: Minusu?!

Ja: Nie, no plusu...

 

Młoda panikuje, że jej samochód nie odpali.

Koleżanka Młodej: Kup sobie taki płyn na stacji benzynowej.

Młoda: Ale jak ja do niego dojadę?

Koleżanka: Idź na piechotę.

Ja: Jak już masz iść, to do tego przy Mc'Donaldzie, bo bym zjadła Nuggetsy.

Młoda: Zajebiście zabawne.

14:29, pesymistyczne , Akademik
Link Komentarze (15) »
niedziela, 28 listopada 2010
Sceny miłosne

Oglądam z Młodą film.

 

Jest SCENA. No wiecie, seks. Widać było kawałek tyłka, pleców, odrobinę cycka.

Młoda: No, to lubię!

Ja: Nie ma co... Ostra scena erotyczna.

Młoda dopinguje aktora: Bierz ją!

 

Scena PO. No wiecie, po seksie. Przytulona para. Ona śpi, on ją całuje.

Młoda wzdycha.

Ja: Patrz jak słodko, przytula ją, całuje...

Młoda: No tragedia, zapierdoliłabym, jakby mi tak spać nie dawał.

20:01, pesymistyczne , Akademik
Link Komentarze (11) »
sobota, 27 listopada 2010
Chincyk vs. magia

Idziemy całym stadem na Harry'ego Pottera. Chincyk nie idzie, bo nie lubi.

J. nie potrafi tego zrozumieć.

Chincyk: Nie oglądam Pottera. Po tej bajce dzieci skaczą z komody, wierząc, że mogą latać.

J: Co sobie rozjebałaś?

15:45, pesymistyczne , Stancje
Link Komentarze (12) »
czwartek, 25 listopada 2010
Orgazm

Dobry tytuł, co nie?

 

Ćwiczenia.

A. wygłasza referat. W pewnym  momencie się przejęzyczyła i zamiast czegoś "organizującego" wyszło coś "orgazmujące". Szybko się poprawiła i prawie nikt się nie zorientował.

Chincyk do J: Twoja dziewczyna mówi o orgazmach.

J: Moja dziewczyna? Która?

Chincyk: A!

J: To niemożliwe... Ona nie wie, co to orgazm.

20:18, pesymistyczne , Wydział
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
statystyka