WPiA: Wydział Prawa i Absurdu
wtorek, 30 marca 2010
Kryzys światowy...

...dopadł i mnie.

Jak to mawia "maskotka" grupy na karnym, która studiuje jednocześnie psychologię: To się nazywa kryzys tożsamości.
Zgadzałoby się, bo zazwyczaj dopada on ludzia w wieku 16-17 lat.

 

Nie chce mi się pisać. Lenia mam. Pewnie umieram.

 

Jadę do domu, zagonią do mnie do morderczej pracy i chwilowo nie będę pisała bloga. Proste.

Proszę nie panikować, tygodniowe przerwy tu już były. Wrócę. W końcu za coś tego Nobla w dziedzinie literatury muszę dostać.

 

Cmok.

10:56, pesymistyczne
Link Komentarze (11) »
sobota, 27 marca 2010
Otwarcie sezonu

Wykład. Z kolegą, który bierze udział w rekonstrukcjach (on akurat jest Rzymianinem:)).

 

Kolega: Mamy jutro otwarcie sezonu i sobie kogoś ukrzyżujemy.

Ja: Ooo... A kogo?

Kolega betrsoko: Jezusa.

Ja: Uratuj Jezusa, odmień bieg historii.

12:22, pesymistyczne , Wydział
Link Komentarze (9) »
czwartek, 25 marca 2010
Samowrzut

Ćwiczenia z karnego (od 8 do 9.30).


Kilka minut przed 8.

W: Nie idziesz może po kawę?

Ja: Nie.

W: No chodź. Bo się sam zgubię.

 

Magister spóźnił się 40 minut.

Mgr: Dziś nie zaczniemy tematu o odpowiedzialności małoletnich, bo nie starczy nam czasu.

Ja pragnąc już wyjść z zajęć: Szczególnie, że nas pan puszcza o 9. ;-)

 

Rozmawiam z W., niezbyt uważając na to, co mówi magister i reszta świata na temat zajęć.

Mgr: Panie W., niech pan słucha. Będzie pan poprawiał, jak ktoś coś źle powie.

Kolega: A skąd on będzie wiedział, że mówimy źle?

 

Koleżanka S. ok. 9.10: Puści nas pan już?

Mgr: Niech się pani trzyma rozkładu dnia. Gdzie się pani śpieszy?

Kolega: Do rozkładu.

 

Omawiamy jakieś głośne ostatnio wydarzenie.

S: Bo ładni to zawsze mają lepiej...

W: Ale samowrzut.

20:56, pesymistyczne , Wydział
Link Komentarze (7) »
wtorek, 23 marca 2010
Kambodża

J. bawi się nowym telefonem, a A. opowiada o swoich planach wakacyjnych.

A: Chciałabym polecieć do Kambodży. Mama powiedziała, że mogę lecieć, ale z jakimś facetem, bo samej mnie nie puści.

J. coś mruknął.

Ja: No to J. odpada, jak z facetem.

J: Zrobiłem dziś 628 kroków!

14:54, pesymistyczne , Wydział
Link Komentarze (11) »
niedziela, 21 marca 2010
Wspomnienia

Rozmawiam z kolegą z grupy i Biedronką.

Kolega: Zamiast uczyć się do poprawki, to znów zapiłem.

Biedronka: Ale przynajmniej będziesz miał fajne wspomnienia ze studiów.

Kolega: Co to za wspomnienia, jak niczego nie pamiętam?

21:28, pesymistyczne , Wydział
Link Komentarze (8) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
statystyka