WPiA: Wydział Prawa i Absurdu
wtorek, 21 lutego 2012
O tym, jak koza zachodziła w ciążę

U Młodej. Jadę z nią, jej tatą i kozą do pana kozy, co by się odbyło radosne bzykanko. 

Tato Młodej wyjmuje sznurek z bagażnika, a tam butelka alkoholu.

Tato: Może dam kozie, to będzie łatwiejsza?

 

 

 

Jak widać, jakość zdjęcia jest zachwycająca. Wiadomo kto robił.

Od prawej: Pan Koza, Pani Koza, Młoda, Gospodarz i kapliczka na znak, że "kozaczki" będą potomstwem z prawego łoża. Nie ma puszczania, no.

 

Wracamy.

Tato do Młodej, która prowadzi: Wolniej jedź, koza będzie przestraszona.

Ja: A tam właśnie może dokonywać się cud poczęcia.

Tato: Jako przyszłej matce należy się jej troska.

Ja: Aby nie poroniła.

Mina Młodej... :-))) 

19:10, pesymistyczne , Młoda wieś
Link Komentarze (16) »
niedziela, 25 września 2011
Rysunki na ciele

Robiłam kreskę na powiece, Młoda obserwowała w skupieniu.

Ja: Teraz mnie nie szturchaj, bo ma być równo.

No to mnie szturchnęła.

Ja: Cho, naryzuję ci coś na czole.

To przyszła, a ja jej machnęłam penisa.

Ja: To jest sposób na to, aby ludzie ci się w cycki nie patrzyli. Wystarczy mieć na czole kutasa.

 

Na kolonii dzieci narysowały Młodej na dekolcie markerem uśmiechy.

I trochę przypał, bo nie chciały się zmyć, więc sobie tak trochę pochodziła (że z tydzień).  

12:07, pesymistyczne , Młoda wieś
Link Komentarze (7) »
środa, 14 września 2011
Geniusz wybrany, cz. 2

Ciąg dalszy dialogów lipcowych z mojej całomiesięcznej wizyty u Młodej.

 

Z mężem siostry ciotecznej Młodej o całonocnej wyprawie na ryby.

Młoda: Ale wiesz, że będziesz musiała siedzieć cicho?

Ja: A SMSy będę mogła pisać?

Młoda: Tak.

Ja: No to luz.

 

Rozmawiam z rodzicami Młodej, ona zza ich pleców pokazuje mi coś na migi.

Ja: Napisz mi SMSa.

Młoda klepnęła się w czółko pełna politowania dla mojej dyskrecji i poszła zrezygnowana w siną dal.

 

Piotrek ma pszczółki, o których może ciągle opowiadać. Po pewnym czasie zaczęłam zamiast mu odpowiadać, bzyczeć.

Dzwoni do Młodej, ja odbieram.

Ja: Bzzzzzzzy.

Piotrek: Jest Młoda?

Ja: Bzzzzzzy.

Piotrek: Daj mi Młodą.

Ja: Bzzzzzzzy.

Piotrek: Daj mi Młodą!

Ja: Bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzy.

I się rozłączałam.

 

Jeśli nie bzyczałam, to twierdziłam, że Młoda poszła po ziemniaki i nie może teraz rozmawiać.

Piotrek: Młoda znowu poszła po ziemniaki?

Ja: Nie, wróciła już. Teraz je obiera.

I on tak do niej dzwonił, ja odbierałam, Młoda się śmiała, on przyjeżdżał i marudził, a my nie rozumiałyśmy, dlaczego on się tak ekscytuje, przecież to jest zabawne.

 

Karolina na stałe mieszka w Anglii. Rozmawiając z Młodej o jej szkole.

Młoda w nagłym napływie geniuszu: To ty byś była u nas w gimnazjum!

Karola: I co?

Ja: I grałaby w słoneczko.

 

Karolina kroiła cebulę, Młoda gotowała, ja jadłam 7day'sa.

Ja do Karoliny: Jesteś dziewicą?

Karola: Nie.

Młoda odwraca się gwałtownie.

Karola: Znaczy tak!

Młoda dysząc głośno: Boże! Moje serce! 

 

Jak wszyscy wiecie - Młoda nie znosi się przytulać. Jak Karolina próbowała przytulić się do leżącej na łóżku Młodej, to ona ją zrzucała na podłogę.
Ale... To ja spałam u Młodej na łóżku, a ona na podłodze na materacu.

Karola: Mogę się położyć obok ciebie?

Młoda: Możesz. Ale się nie przytulaj!

Karola próbując się przytulić radośnie: Tu mnie przynajmniej nie zrzucisz z łóżka! 

12:05, pesymistyczne , Młoda wieś
Link Komentarze (5) »
środa, 07 września 2011
Savoir vivre

Rozmawiamy sobie.

Młoda: Zdzira!

Ja: Przeproś!

Młoda: Poproś!

Ja: Proszę.

Młoda: Przepraszam.

 

Trzeba wiedzieć, jak dziecko wychować. ;-) 

21:26, pesymistyczne , Młoda wieś
Link Komentarze (4) »
niedziela, 04 września 2011
Szybko, głośno i (wg Młodej) zabawnie

Leżąc na trawie z Młodą i Piotrkiem.
(P., gdy mówi szybko, to sepleni, z czego się radujemy i go przedrzeźniamy).

Ja: Piotruś, powiedz coś szybko?

Piotrek: Szybko? Ja? Ale co?

Ja: Dochodzę!

Młoda się popłakała ze śmiechu i chodziła za nim, aby znienacka wykrzyknąć "DOCHODZĘ!".

 

Rozmawiam z P. o tym, czy kobiety, czy mężczyźni są lepsi w łóżku.

P: Mężczyźni, przecież kobiety głośniej krzyczą z przyjemności.

Ja: Bo lepiej udają. 

14:11, pesymistyczne , Młoda wieś
Link Komentarze (16) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
statystyka